sam53


podwójne halo


staram się nie pisać do płaczu
za nos nie wodzę
wielkanocne orzechy łupię
od rana szukam twego cienia obok siebie

czas przydeptuję w grząskim gruncie wiosny
myślami przy imieniu na zawsze

śniłaś mi się z początkiem
uśmiechniętych pieszczot kwitnieniem
pozwoliłaś się przenosić
tam gdzie deszcz gasił pragnienie
spełnialiśmy się na wyrost

mówiłaś że robię najlepszą kawę na świecie
gdy spojrzałaś na mnie
zamilkłaś



https://truml.com


drukuj