jesienna70


bez zakończenia


do widzenia
brzmiało zwyczajnie
uśmiech zza szyby
nie wyglądał na ostatni
kapcie zostały w przedpokoju
do tej pory nie wie dlaczego
telefon nie zadzwonił
a przecież jeszcze tyle
było do zrobienia
nie odwiedzili żółwia
numer 25
nie upiekli rogali
w muzeum
nie zwiedzili
botanicznego ogrodu
z wejściem od dąbrowskiego



https://truml.com


drukuj