Waldemar Kazubek


Fobian Siembaum o kung-fu i pisuarach, czyli o poezji.


Droga wiodąca ku wielkiej poezji jest czymś pomiędzy ścieżką adeptów kung-fu, a wizytą w miejskim szalecie w trakcie niedzielnego spacerku. Generalnie chodzi o to, by znaleźć sobie mistrza i wiele lat u niego praktykować, z kolei urządzić mu godny pogrzeb, a potem wrócić i naszczać na grób*.

* Fobian Siembaum, Studia wschodnie i zachodnie, Wyd. Tarantino, Hong-Kong 2014, str. 77.



https://truml.com


drukuj