Czapski Tomasz


Stefan


żył krótko 
intensywnie
jego śmierć zawisła 
na czterech pinezkach
z wypisem w środku
po półprawdzie
opinia ogólnego pogłosu
mówiła
w reklamówkach nosił wino
i ogólnie niczym się nie różniło 
od dziury w płocie
był piątym kołem u wozu
dlatego miasto się go wyrzekło
nie płacił za wodę
i ekologicznie sortował puszki
element
wystroju dworcowej poczekalni
jeden z wielu 
niezauważalny
z wyboru za wolny
na co dzień
kochał patrzeć na pociągi
zamiast budować gniazda
sztucznej przyjaźni
człowieku
gdzie poszedłeś
że nie wracasz 
z garstką drobnych
przecież za chwilę odjeżdża pośpieszny
twój ulubiony 
z nową linią wagonów
i znajomym maszynistą



https://truml.com


drukuj