doremi


zdegustowana mżawka


nie wiem co z twą twarzą
oby się to zmyło
kiedyś tak beztroska
teraz bruzd przybyło
 
chodzisz bez odbioru
a posąg Mehoffera
przy gotyckim kościele
ramiona otwiera
 
dalej stary rynek
otulony deszczem
chłód a tak przyjemnie
spójrz choć na to jeszcze
 
otrząśnij się trochę
przestań ciągle wzdychać
zacznij pełną piersią
głęboko oddychać
 
uciesz się jak dziecko
i wiesz co ci powiem
zacznij żyć jak kiedyś
rusz swoim mózgowiem
 
ja ciało nawilżę
ty zadbaj o ducha
bo daje po oczach
ta twoja posucha…



https://truml.com


drukuj