Marita


Romeo i Julia z miasta Łódź


 
 
Półśpiąca milczącym światłem
Z muzyką z obrazu Boscha...
Siedzi na szczycie  jego kolan
czerwona jak szampan w sytych żyłach


Pokój napełniony ciepłem
wielu niepotrzebnych słów ...
a pod powiekami larwa modlitwy
o siebie, o niego i nagle o ten świt
 
bo niespokojność obcych ludzi
czyjeś oczy bezmyślne,drapieżne
i zbyt gorąca bliskość ziemi
wydziera im światło z dłoni

To czas może na skok w kosmos
ku światłu stoi krzycząc
a głos unosi ją ponad śmierć
dla nich schody nad miastem
do nieba i do nikąd ...



https://truml.com


drukuj