sikimora


instrumentalnie


Tfu, do czorta! Pękła mi aorta!*

zamachnął się gitarą
na wieloryba przed wejściem
schował się za nią
jak za tarczą

zagrali bez wstępu
kawałek który tylko on lubił
-nie darowała

rano ktoś szlochał w słuchawkę
że między nimi koniec

 *Witkacy Szewcy



https://truml.com


print