sikimora


homo patiens


ja  proszę pani się nie skarżę
bo i komu
po co
człowiek wchodzi
w różne krajobrazy

kiedy umarła  żona
to się postawiłem Bogu
teraz myślę jednak  że nie obeszło go wcale
puste miejsce w ławce
skoro  czuby wierzb ponacinane
i zboże złote na czas
a kiedy zechcę widzę ją w tej sukience
przemoczonej tak że radość patrzeć
dobrzy ludzie tutaj
robią wszystko jak trzeba
gdyby mogła pani przynieść jutro paczkę 
tytoniu -  doktor ostatnio  pozwala



https://truml.com


print