Alutka P


zatoczone


na swoje uspokojenie
nie mam już nic
na usprawiedliwienie
chroniczny brak snów

zacieram ślady
nie rozdrapuję
nauczona przez szarego wilka
oswajam

pochylone gałęzie
wchodzą przez okno
na głowę
strącony spada popiół
powoli
rozpoczyna się wycinka
skrzypi stary wbijany klin
pomaga
frustracja obracana w żart
nie słucham

poczucie winnych
sprawiedliwość
potyka się o korzenie

sekwoje tutaj nie rosną
szeryf ma więcej gwiazd
i kopnięty nimb
zatacza się



https://truml.com


print