Barbara Gren Iłłakowicz


zaduma


Układam swe życie jak karty
Mieszam czerwień i czerń
Serce i wino żołądź i dzwon
Tylko bieli wciąż brak

Docieram do szczytu niedostępności
Osuwam się i podciągam
Miłość i nektar owoc i kielich
Ale szczebel się łamie

Czasami stąpam po wzburzonym morzu
Tonę myślami i wypływam
Tęsknota i pragnienie iskra i płomień
Zabrały mi wszystko

Słyszę jak wieje pustynny wiatr
W sercu pustka w oczach piach
Nieustannie szukam oazy
Podaruj mi ja :)



https://truml.com


print