Paweł Kołodziejski


WYZNANIE POETY DOBY BAROKU


I mam cię znowu przed sobą
Rozebraną na części
Jesteś pereł zbiorem
Pocztowych znaczków kolekcją
Ławicą ryb błyszczących
Podmuchem wieczornego wiatru
Jesteś maską murzyńskich tancerzy
Jesteś falą o brzeg bijącą
Jesteś kłębkiem motetem  wrzecionem
Drogą codzienną przez miasto
Jabłkiem w koszyku zgubionym
Cicho szepczącym zegarkiem na pasku
Jeszcze w kącie gitarą milczącą
Jeszcze kwiatem na oknie
I wazonem
I stołem
I lampą
Porównaniem
Przenośnią
Przerzutnią
Hiperbolą
Języczkiem uwagi
Peryskopem
Latawcem
I książką
Pozytywką
Filiżanką do kawy
 
Zatem mam cię znowu przed sobą
W tym nadmiarze co zawsze jest brakiem
 
 
 
 
 



https://truml.com


print