smokjerzy


Bezsensy


Słońce strzelało w pokój przez okno. Szafa nie zdążyła zamknąć się na czas. Wszyscy inni milczeli, więc szkody były niewielkie. Tylko jedna urosła ponad miarę i nigdzie nie może się zmieścić. Właśnie taką cenę płaci się za wielkość.



https://truml.com


print