sam53
wiosenny poranek
zostawiłaś mi na ustach swoje imię
błękit nieba w lśniących oczach drży o świcie
kos zagwizdał
wiosna już nas nie ominie
ptasi koncert budzi we mnie nowe życie
z otwartością z nadziejami na marzenia
zadziwieniem że prawdziwa we śnie sfrunie
a wystarczy tej miłości
nie rozmieniać
niech pieczęcią pozostanie pocałunkiem
najzwyczajniej tak jak wczoraj w słowach wiersza
w smugach cienia mgły wiosennej gdzieś w obłokach
zostawiłaś czerwień szminki
ciepło serca
i dwa słowa mi na ustach
kochasz - kocham
https://truml.com