Yaro


wakacje nad zeszytem z matmy


moja bluza pachnie tobą i latem
tęsknię za tobą jak sucha. ziemia za deszczem
byłaś dla mnie
dlaczego ostatnia dyskoteka
była pierwszym dniem szkoły
długo nic prócz nauki pustej autosteady

pachniały potem kasztany
uczyłem się na pamięć poznawać ciebie
przyszła matura jak ty tamtego lata
byl sierpień a ty podpaliłaś kawał świata

kochać cię to za mało pustka mieszka
w moim wnętrzu nie sen
nie potrafię odpowiadać
to za długa historia ledwo oddycham
coś mnie zgięło



https://truml.com


print