Misiek


Wehikuł czasu


z prędkością
prawie
nie do ogarnięcia
leciał w stronę
świetlanej przyszłości

po roku świetlnym
zamiast światła
ujrzał
setki meteorytów

jeden
największy uderzył w wehikuł
rozbijając go na tysiące atomów

na ziemię spadał jako letnie gwiazdy
ale żadna z nich nie spełniała życzeń

on rozpaczał po stracie pojazdu
przewiduje się ulewne deszcze
wraz
z przelotnymi burzami



https://truml.com


print