Yaro


manowce


zaciśnięta pętla trzaska o gałęzie
zwisa sznur swobodnie się porusza
ucieczka przed wiatrem bezsensowne
stwierdził ktoś kto otarł się o śmierć

czego oczekuje człowiek próżny
wszystkiego w bród chciwość
niszczy pokolenia zachłanne

ucieczka przed rozłożeniem skrzydeł
wiatr rozwiewa włosy w kolorze
czasem wystarczy tylko tyle

zanurzą myśli niezbadane
w przypadku braku tolerancji
na tłum u stalowych bram

rzeka wyszła z koryta
czystą ma twarz
obmytą bystrą wodą



https://truml.com


print