Krzysztof Barys


Studnia dusz


Zanurzam się głęboko
Nie widzę ciągle granic
Przebiegam myślą przestrzeń
I wchodzę do otchłani

Tak schodzę coraz niżej
W tą piękną studnie dusz
I tak zatracam Ego
W odmętach wielu mórz

I tak będący poza
I z dala od istnienia
Dziś wchodzę tam, gdzie znika
Świadoma nic zdarzenia



https://truml.com


print