Wieśniak M


biały montaż


smutny od niepomieszkań
śni sny 
gwarne

o psie
jego pani 
jej dzieciach
co brną w życie

zwyczajnie

o zacieku na ścianie
wyrwanym kontakcie
frywolnym w łazience
zawieszonym akcie
o butach przy wyjściu
uchylonych lufcikach
żółtych ścianach
raz w roku tuż
po święcie patryka
o szumie rur
szemrzącej lodówce
o wyschniętej
za nią na patyk
parówce

śni o dzień dobry!
dobranoc!
spadaj łajzo!
policja!!!

śpij ach śpij pustostanie

och!
ja tylko!
ach!
nic...
ja...



https://truml.com


print