violetta
ALL WORKS Poetry (560) Prose (33)
About me Friends (12)

Zmiana sposobu prezentacji

14 february 2025

poetry

violetta
violetta

Koncertowe pola

nasłuchuję wiosennych szeptów
wybudzonym pąkiem w słońcu
przylatujesz pierwszym ptakiem
chcę twojego gwarnego śpiewu

2 march 2025

poetry

violetta
violetta

Południe

kocham piękne miękkie światło
piję cię różanymi oczami fiołka
i mówię tak na rozczarowania
nucę dopóki nie przytulisz
spod sukni odkryte moje nogi

14 march 2025

poetry

violetta
violetta

Optymistka i marzyciel

gdy ty cieplejszy jaśniejszy
pączkującymi drzewami
jaskrawożółtą różą
z żonkilu i forsycji
intrygujący promyk
rozkwita w nas
połącz

12 september 2026

poetry

violetta
violetta

Opalowy napar

chcę używać jesiennych kolorów
pobudzą nostalgię i spokój
gdy z czułością spojrzysz
w moje oczy

burgundowymi różami
na filiżance i dzbanku do herbaty
dotknij moich dłoni i ust
tkliwie obejmę ciebie

28 june 2025

poetry

violetta
violetta

Piknik

melancholijny jak lato
gdy gryzę brzoskwinię
sok spływa po brodzie

siedzę w kwitnącej trawie
dłonie słodkim ulepkiem
dotykam najgłębszy błękit

ukołysz mnie źdźbłami
z zabawy przeniosę motyla
na sennego słonecznika

3 december 2024

poetry

violetta
violetta

Wieczorne spacery

jesteśmy w chmurze
to morze mgły
nie widzę ścieżki
tak ładnie z klonami
powiewam czerwonym

29 november 2025

poetry

violetta
violetta

Błysk

marzyć o chłodzących kwiatach na ciele
zanurzyć się bezwiednie w tobie i wodzie
dać się oplątać wężowi z piękną intensywnością
rozłożyć ręce jak ważka w rytm delikatnego wiatru

7 october 2023

poetry

violetta
violetta

Herbaciana róża

w jednym ciepłym kącie
pracuję czytam marząc
o twoich ustach na mnie

zostanę dłużej letnia
zachwycona kolorem
z rzadkim złotym drzewem

15 august 2026

poetry

violetta
violetta

Oczy Rusałki

Delikatnym wiatrem i słońcem otulona,
ze świeżością wpadam w moje rozpostarte ramiona.
Dźwięk rozchodzi się po wodzie, gdy piszczę,
goniąc za czerwono-niebiesko-zielonym motylem-latawcem w białe plamki.

Puszczam go, a on wzbija się wysoko w niebo,
a ja biegam razem z nim po zielonej łące.

19 september 2024

poetry

violetta
violetta

Las

jak jelonek z pięknymi ustami dotykasz czubków
beztrosko kładziesz ręce na wilgotne ciało
pod niebem domem szybujące jaskółki
nie podnoś głowy i nie odskocz zostawiając mnie
chcę twarzy brązowych nadgarstków
błyskotliwym śpiewem w zagłębieniu uszu
przejść z tobą do niemożliwych drzew

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register