o lampce nocnej i cieniu

uruchamiam
plastikowy
wschód
słońca

moja noc

siada na ścianie
zamyślona

Mirka Szychowiak
3 june 2010 at 19:21

fajny wiersz, ale tytuł niemal w całości gada to samo co niżej - stanowczno trzeba go trovchę usekretnić.

report

Jarosław Trześniewski
10 december 2010 at 14:10

Za Mirką:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register