18 august 2011

poetry

Waldemar Kazubek
Waldemar Kazubek

Zajęcie Olimpu


maria całe dnie przed lustrem hery
ćwiczy pozy z plastikową laleczką
zdjęcia oznacza fiszkami z nazwami
sanktuariów
 
jezus jak generał (w sumie to on wymyślił
tę przeprowadzkę perwersyjnie polubił wzgórza)
małym krzyżykiem przesuwa pionki na szachownicy
gra głównie białymi
 
duch namiętnie miesza spirytus
z nektarem a pijany piotr nałogowo
gubi klucze przed świtem nawet
trzy razy
 
yhwh nonszalancko zaczął używać
samogłosek i dekadencko zrezygnował
z wszechmocy nie podniósłby już nawet
skały olimpu
 
zeus szczęśliwie zawsze potrafił pozostać
niezauważonym wśród bydła ludzi i ptactwa
został aktorem i gra w nieśmiertelnych
serialach
 
hades prowadzi mały zakład pogrzebowy
hera skromny burdelik
 
posejdon chciał się utopić wyplata sznury
na razie tylko je sprzedaje

Darek i Mania
18 august 2011 at 09:40

zreformowali się ci bogowie, z czasem pewnie pójdą na bezrobocie albo na emeryturę - to jest wiersz -dla mnie boski ;):)

report

gabrysia cabaj
18 august 2011 at 09:44

świetne pomieszanie z poplątaniem - to może być współczesna, szaleńcza liryka:))

report

dodatek111
18 august 2011 at 09:51

takie czasy...

report

agnieszka_n
18 august 2011 at 10:28

"jezus jak generał (w sumie to on wymyślił tę przeprowadzkę perwersyjnie polubił wzgórza) małym krzyżykiem przesuwa pionki na szachownicy gra głównie białymi" MOCNE!

report

Waldemar Kazubek
18 august 2011 at 10:40

W tym kraju być może nawet karalne...

report

Wieśniak M
18 august 2011 at 15:07

też smakowałem ten kawałek:)))

report

Waldemar Kazubek
18 august 2011 at 15:27

wszyscy pod sąd, jakikolwiek

report

Darek i Mania
18 august 2011 at 15:52

:))

report

P
19 august 2011 at 15:13

skoro sam Przedstawiciel Handlowy pana ciemności - nergal podarł Biblię w imię artystycznej wolności i nic mu nie zrobili ( w tym klerykalnym ciemnogrodzie) - to Twoje słowa są jakimś pitu pitu :)

report

Waldemar Kazubek
19 august 2011 at 15:19

No to dupa z legendy :(

report

agnieszka_n
18 august 2011 at 10:47

hmm...kto wie... jak śpiewają strchy na lachy "żyję w kraju...;-)

report

Leszek Sobeczko
18 august 2011 at 14:24

spodobało mi się :)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 august 2011 at 18:15

supcio!

report

Waldemar Kazubek
18 august 2011 at 20:57

No to się cieszę :)

report

Szel
19 august 2011 at 14:21

swietnie podjety temat Waldku, chociaz mam jeszcze niedosyt w puencie...moze by tak ostatni wers zamienic na cos innego..np.tylko pan na fletni gra:))))

report

Waldemar Kazubek
19 august 2011 at 14:47

Taki to se sama, Szeluniu, napisz.

report

Szel
19 august 2011 at 15:26

doprawdy:p taki to se sama przykladowo napisalam na potrzebe komentarza:))

report

---
22 august 2011 at 13:40

ostatnia sensowna, i Jahwe bez samogłosek pomysłowo reszta dziecinna

report

Waldemar Kazubek
22 august 2011 at 21:51

To w takim razie kompletna porażka, bo tetragramaton nie ja wymyśliłem i nie na potrzebę tego wiersza. Ale, czy reszta dziecinna? Myślę, że inaczej sformułować należałoby ten zarzut.

report

---
22 august 2011 at 23:34

tak, ale nie znalazłam słów :) tetragramaton - nie znałam, się nauczyłam, dzięx

report

Waldemar Kazubek
22 august 2011 at 23:42

:)

report

Laura Calvados
23 august 2011 at 23:27

"Jahwe bez samogłosek pomysłowo", aut. Zyta Bętkowska. Zapisuję jako złotą myśl do powtarzania. Waldek jesteś niebywale zjahwiskowo pomysłowy :D :D

report

---
24 august 2011 at 15:23

to nie renesans, nikt wszystkiego nie wie, baw się dobrze powtarzając anegdotę, niech JHWH będzie z Tobą

report

Laura Calvados
23 august 2011 at 23:25

Z antropokulturowego punktu widzenia tekst - miazga. Z poetyckiego - jeszcze większa.

report

Waldemar Kazubek
23 august 2011 at 23:49

Dwie pieczenie na jednym ogniu? Wniebowziętym :)

report

Stefanowicz
23 august 2011 at 23:40

Dla mnie bomba. Cholera. Wyjąłeś mi temat, chociaż może i dobrze. Raczej nie wyszłoby tak dobrze.

report

Waldemar Kazubek
23 august 2011 at 23:48

Leżał, to wziąłem. Dzięki.

report

Jarosław Jabrzemski
23 august 2011 at 23:54

Nie! Wybacz, ale przynudzasz.

report

Waldemar Kazubek
24 august 2011 at 00:32

W takim razie Ty wybacz, najgorsze co można, to znudzić czytelnika :)

report

Jarosław Jabrzemski
24 august 2011 at 00:45

Wisielczy zamysł cieszy zmysły. Przyklejanie boskich ułomności do współczesnej tandety nuży i drażni. A Zeus po prostu się podszywał i przybierał postać - koleś na tyle zdolny, że zamiast postać, może spokojnie poleżeć; odłogiem w kontekście Twojej propozycji.

report

Waldemar Kazubek
24 august 2011 at 10:05

Gdyby to był facebook, to kliknąłbym pod tym komentarzem słynne "lubię to", błyskotliwy komentarz jest sztuką samą w sobie, którą zrodziły literackie portale. Mam nadzieję, że mimo wszystko będziesz do moich tekstów powracał, uprawiam trójpolówkę :)

report

Istar
24 august 2011 at 10:37

:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
7 september 2011 at 18:17

nad tym tekstem chetnie siade do ostatniej wieczerzy

report

Waldemar Kazubek
7 september 2011 at 22:06

obawiam się, że to grozi niestrawnością!

report

Paganini
15 september 2011 at 13:47

Świetne Panie Waldemarze, naprawdę świetne. Dobrze jest Pana przeczytać.

report

Waldemar Kazubek
15 september 2011 at 14:19

Jak matura, Skrzypku, jesteś już studentem? Dzięki za wizytę.

report

Paganini
15 september 2011 at 14:33

Matura powiem skromnie, dobrze :D dostałem się tam gdzie chciałem, miałem dylemat czy wybrać prawo czy automatykę i robotykę, ostatecznie wybrałem AiR.

report

Waldemar Kazubek
15 september 2011 at 15:36

Miałem kolegów na AiR, wszyscy dobrze skończyli, kierunek ten ma jednak jedną podstawową wadę - niewiele tam kobiet. Ale i tak Ci zazdroszczę nadchodzących pięciu lat :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register