Wpis do księgi

Conrad kończy swój wpis do księgi okrętowej
kładzie pióro na blat przy hebanowej rzeźbie

widzi przed oknem filigranową kobietę
to córka holenderskiego kupca Almayera

służąca niesie koszyk; bukiety selerów
kapitan je pozdrawia skinieniem i wstaje

czas by zajrzeć do portu; wysłać list do kraju
zaokrętować płynących do Mekki wiernych

pouczyć, aby zwano go Joseph nie Lord Jim
chciałby napisać tę powieść, nie pragnie być nim

niebo pociemniało; wiatr porywał badyle
migdałowiec zafalował w burzowym pyle

obfitego deszczu z rozpasanych niebios
półmrok rozjaśni szklanka whisky Helios

Waldemar Kazubek
20 june 2010 at 12:42

Jakkolwiek uwielbiam Conrada a nawet lubię twoje pisanie, Wojciechu, to jednak ten wiersz wydaje mi się strasznie wysilony. Nie brzmi.

report

Wanda Szczypiorska
20 june 2010 at 12:54

Bo te ostatnie dwa wersy są tu istotne.

report

Waldemar Kazubek
20 june 2010 at 13:02

Niech Pani mi uwierzy, przeczytałem całość, ze zrozumieniem. Tak mi się przynajmniej wydaje.

report

Wojciech A. Maślarz
20 june 2010 at 13:57

Dziękuję. Zgadzam się z opiniami. Na Conradzie wszyscy mogą się wyłożyc, a jeśli chodzi o adaptacje tylko Coppoli jakoś sie udało, bo z zasadzie luźno bazował na "Jądrze ciemności". Przemyślę jeszcze jak mógłbym poprawic (ustrawnic) ten tekst.

report

Waldemar Kazubek
20 june 2010 at 14:13

Wydaje mi się, że Ridley Scott swoim "Pojedynkiem" też nie ubliżył mistrzowi Josephowi :)

report

Wojciech A. Maślarz
20 june 2010 at 14:26

To prawda. Proszę zerknąc na poprawki. Czy lepiej? Conrad wymaga, aby przesiąknąc deszczem i słońcem tropików, co do whisky to tylko okazjonalnie:)

report

Waldemar Kazubek
20 june 2010 at 14:29

No Panie kolego, toż to inna jakość, teraz możemy się napić :)

report

Wojciech A. Maślarz
20 june 2010 at 14:43

Dziekuję za stymulację on-line. Proponuję, aby przy okazji jakichś spotkań poetyckich rzeczywiście rozjaśnic sobie dzień czymś promienistym:) Pozdrawiam serdecznie:)

report

Mirka Szychowiak
20 june 2010 at 22:50

Sobie czytam, co tu Pan Waldemar pisze, a się okazuje, że tekst przedziubany:) Wiersze-obrazy, wiersze-opowieści, mają u mnie "wysokie notowania, zwłaszcza kiedy napisane tak, że potrafią "importować" do siebie czytelnika, wstawić go w któreś z opisywanych miejsc i pozwolić mu na więcej, niż tylko przelotną lekturę.

report

Waldemar Kazubek
21 june 2010 at 04:32

A bo to, Mirko, nie wiesz co się tu wcześniej wyprawiało, to był naprawdę inny wiersz! Kolega Wojciech, jak pisze, że coś zmieni, to leci po całości, nie tam dwa słowa! Za co mu cześć i chwała :)

report

Wojciech A. Maślarz
21 june 2010 at 16:55

Potwierdzam, Kolega Waldek świadkiem, że najpierw tajfun wywrócił mi szyki, ale się pozbierałem i Helios rozjaśnił puentę. Dziękuję za niezwykłe określenie - '"importować" do siebie czytelnika'. Bardzo ładnie to Pani wyraziła:)

report

Jarosław Trześniewski
22 june 2010 at 00:11

Wojtku dopiero dzisiaj , teraz pozna noca dotarłem do twojego wiersza, bo za duzo ostatnio sie dzieje:) Wpis do ksiegi odbieram jako bardzo udany, zaluje ze nie mogłem przesledzic ewolucji. A Whisky Sloneczna jak ow pociag Sloneczny z warszawy do Gdyni:):) Pozdrawiam cieplutko:)

report

Wojciech A. Maślarz
23 june 2010 at 08:05

Jarku, elowucja była długa, tylko ciut krótsza od wpisu do ksiegi komentarzy:) Jak życie uczy nawet tytuł wiersza potrafi człowiekowi wskazac drogę. Conrad zaczynał swój angielski od wspisów do ksiegi okretowej by z czesem pisac już całkiem literacko:)

report

Jarosław Trześniewski
24 june 2010 at 06:02

Księga okrętowa, księga wieczysta, blisko blisko:):)

report

Antos Stebrny
1 january 2011 at 13:35

Nie wiedziałem że Joseph pił whisky Helios. Pewnie jakiś produkt z kolonii, nie ze Szkocji?

report

Waldemar Kazubek
1 january 2011 at 19:57

Dzięki, Antosiowi tu powróciłem, Dzięki Antosiu, dzięki autorze, dzięki Josephie!

report

Wojciech A. Maślarz
1 january 2011 at 20:58

Rum, whisky i inne rozwalacze wątroby. Ale nie od tegu umarł. W koloniach zawsze tworzono namiastkę metropolii:)

report

Wojciech A. Maślarz
1 january 2011 at 20:58

Dzięki Waldek. Pozdrawiam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register