12 november 2010

poetry

Rafał Muszer
Rafał Muszer

nocna warta przy namiocie

pilnuję dzisiaj twojego snu, rejestrując
na wszelki wypadek każdą swoją chorą
myśl, której nie jestem w stanie zabronić
przeniknąć przez wilgotną skórę gleby
do zimnych rozkładających się ciał
pod moimi stopami. nie łatwo jest
przetrwać do rana bez zmrużenia oka.

Withkacy
13 november 2010 at 00:08

jak zawsze ode mnie bravo!

report

Slawrys
9 december 2010 at 15:27

ciekawe......miedzy myslami a czynami jest ten czas na zastanowienie sie czasem lepiej byc wartownikiem mysli czuwanie by to co realne bylo pozytywne

report

Esther
17 december 2010 at 20:02

Na granicy z opolskim chodzą nam dziwnie zegarki;)

report

Rafał Muszer
9 june 2011 at 14:50

to było w Avignon

report

paweł malcik
9 february 2011 at 19:40

szczególnie puenta

report

Gabriela Kuźma
15 may 2011 at 18:02

hehe ,zabójcze

report

Rafał Muszer
22 november 2011 at 11:11

ofiar na szczęście nie było

report

poezjoholiczka
28 october 2011 at 19:30

Trzy pierwsze wersy są genialne...

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 october 2011 at 08:49

Wierzę że nie łatwo:) Zaciekawił i to bardzo:)

report

Emma B.
20 november 2011 at 12:22

przyznam się, że nie przemówił do mnie ten wiersz, nie rozumiem go. Pierwsze trzy linijki zapowiadają czułość, pożądanie kontrolowane z jakiś znanych autorowi przyczyn i nagle znajdujemy się w scenerii cmentarnego horroru, by wrócić do czuwania jakby przy chorej czy chorym?

report

Emma B.
20 november 2011 at 12:30

dziwne, przeczytałam swój komentarz i wszystko stało się jasne. Teraz rozumiem co mnie zwiodło, optymizm, a tutaj jest smutek przewidywania nieuchronnego.

report

Rafał Muszer
22 november 2011 at 11:10

to jest taki czuły thriller ;)

report

Emma B.
22 november 2011 at 11:14

dwa razy odebrałam trochę bardziej emocjonalnie, ale sama szereg razy pisałam, że nie wszystko co piszemy musi mieć odwołania osobiste. Więc ten drugi raz w oderwaniu od osoby jest thrillerem faktycznie

report

Rafał Muszer
29 november 2011 at 12:25

Chciałbym się odnieść do Pani wypowiedzi: "nie wszystko co piszemy musi mieć odwołania osobiste". Moim zdaniem jedną z różnic pomiędzy poezją, a prozą są czysto osobiste doświadczenia w przypadku tej pierwszej. Proza jest pracą czysto literacką bez żadnych ograniczeń. Poezja jest natomiast bardziej bezpośrednia i musi być mniej lub bardziej dosłowna, a już na pewno prawdziwa. Pisanie wierszy zmyślonych to straszna ściema i oszustwo i najczęściej kończy się to totalnym badziewiem. Poetą się jest, a nie bywa.

report

Emma B.
29 november 2011 at 12:33

tak z pewnością przyznaję Panu rację, chodziło mi o to, że w poezji przekazujemy bardzo duży ładunek "siebie", ale nie zawsze odnosi się on do stricte sytuacji, która nas dotknęła, możemy pisać o zaobserwowanej sytuacji tak jakbyśmy sami to przeżywali. Więc w tym sensie napisałam to co powyżej. Inaczej pisząc obawiałabym się permanentnego ekshibicjonizmu. A co do ostatniego zdania to 100 tak.

report

Teresa Tomys
4 february 2012 at 10:34

jakże mi bliskie...

report

Lady Ann
25 july 2012 at 13:55

Wiem jak to jest...

report

M.S.
7 may 2013 at 15:03

To prawda, ale czy ma być łatwo?

report

Rafał Muszer
13 may 2013 at 11:20

łatwo można wpaść pod samochód i wcale nie jest to dobra droga

report

Monika Joanna
13 may 2013 at 11:44

Ty to masz argumenty

report

M.S.
14 may 2013 at 13:01

Argumenty bardzo dobre :)

report

Wiktoria
27 may 2013 at 13:03

,, pilnuję dzisiaj twojego snu... " - jakże to ważne przesłanie, dopingujące do wzmożonego działania i uwagi :)

report

Rafał Muszer
11 july 2013 at 14:57

to nie przesłanie. To strach.

report

Eva T.
10 july 2013 at 10:31

do tego wiersza wracam czasami. tak jakos zapisal mi sie wytrwale w pamieci :) pozdrawiam

report

Rafał Muszer
11 july 2013 at 14:58

nie wiem co odpowiedzieć

report

Eva T.
30 july 2013 at 01:29

nie trzeba nic mowic :) jak widac, ciagnie mnie ten wiersz. pozdrawiam :)

report

Eva T.
2 august 2013 at 23:48

wstrzasnal mna ten wiersz, gdy pierwszy raz czytalam. po prostu takie moje osobiste wspomnienia i interpretacja. dzisiaj sie zastanawialam, czy powiedziec dlaczego. Jezeli sie zdecyduje, to 25 sierpnia bedzie odpowiednim dniem :)

report

Rafał Muszer
3 august 2013 at 07:41

poczekamy więc do 25

report

Eva T.
5 august 2013 at 01:22

:) pomylylam sie :) 24 sierpnia :)

report

Eva T.
24 august 2013 at 00:57

obiecalam, wiec jestem znowu tutaj..."pilnuję dzisiaj twojego snu" - czytajac to, po prostu bylam w szoku, bo wygrzebalo sie zdanie, wspomnienie, ktore bylo bardzo gleboko ukryte i wreszcie powrocilo. "przytul mnie mocno, a ja popilnuje twojego snu" - slowa mojego kolegi, przeszlo 20 lat temu. Po informacji, ze ma jeszcze tylko kilka lat do zycia. Strach, smutek, zal...I jak tu spac? Kazde nastepne slowo wiersza kojarzy mi sie z ta noca. Bardzo smutna noc, ktora zakopalam z bolu, gdzies gleboko...Andrzej nie zyje od 17 lat, dzisiaj sa jego urodziny...Dziekuje, ze mi te slowa przypomniales...

report

Eva T.
24 august 2013 at 01:07

dodam jeszcze, ze rozmowa prawie przy namiocie (biwak z przyjaciolmi nad morzem)

report

Rafał Muszer
24 august 2013 at 06:25

tak naprawdę wszystko się powtarza, a my tylko udajemy zaskoczonych

report

Eva T.
24 august 2013 at 14:16

tak :) merci :)

report

"Nocna" Nocny Gość
3 august 2013 at 07:44

i do mnie przemawia;-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register