Idąc od bramy balansuję jak na linie
między ciałami
żywych
a światłami tamtych
W końcu grób:
jak zastawiony stół
przy nim ich i nasze
bardzo wciąż ziemskie
obcowanie.
Idąc od bramy balansuję jak na linie
między ciałami
żywych
a światłami tamtych
W końcu grób:
jak zastawiony stół
przy nim ich i nasze
bardzo wciąż ziemskie
obcowanie.
mało słów, dużo przemyśleń...jakże obrazowo ujęte
report
Dziękuję.
report
światła, kwiaty to atrybuty naszego świata, wchodzimy w przestrzeń nie naszą, nie do końca wiedząc jak oni biesiadują
report
Tak jest. Czasem mam wrażenie, że świętując jak każe zwyczaj zagłuszamy nasze myśli o nich...
report
Coś w tym jest:)
report
Mam nadzieję :)
report
podchodzimy do bramy...
report
Nie wiem, to chyba ja szłam od bramy :)
report
oj to taki skrót myślowy:)) Zobaczyłem taką scenę. Jest brama rozdzielająca dwa światy, nasz i świat tych co odeszli. Raz do roku wszyscy z obu stron pchają się do niej aby choć popatrzeć...
report
Trafia do mnie najbardziej stwierdzenie: "bardzo wciąż ziemskie obcowanie"...
report
Dzięki.
report
wiesz, napisałabym "tamtych" zamiast "zmarłych"
report
Przemyślę to :)
report
Zmieniłam zgodnie z Twoją sugestią, teraz będę intensywnie i długo myśleć, czy to dobra zmiana. W moim przypadku proces myślenia musi trochę potrwać...
report
zajrzałam tu znowu :) nie wiem, jak Twoje przemyślenia? mnie się wydaje, że brzmi lepiej :)))
report
wiesz, na ten temat przewaznie powstaja banalki, a tu prosze malo slow i wsio powiedziane:)))) pomysl nad kom. Ani O: :)))
report
Dziękuję. Nie jestem pewna, czy zgadzam się z komentarzem Ani, ale na pewno pomyślę.
report
bardzo trafnie
report
Dzięki.
report
Aniu, chyba jednak miałaś rację.Brzmi zwięźlej i zgrabniej.
report
:)
report
wieczerza z duchami pod okiem sąsiadów
report
Żywych i umarłych.
report
bardzo wciąż ziemskie obcowanie - to mnie ujęło
report
Dziękuję :)
report