Pomiędzy powrotami

Tego dnia Anna odwraca głowę w kierunku dzieci,
biegających z lusterkami. Z wyjątkiem chwil, kiedy pociąga
łyk pieprzówki, w ramach męczeństwa

odsłaniając stare ramiona, niczym niesione wiatrem nasiono
—  jest teraz ładna. Niepokalana panienka z otwartymi ustami,
po dziecięcemu potargany warkocz, coraz bardziej rozpromienia
jej twarz, oczy, jeszcze nie przywykły.

Między piersiami widnieje miedziany krzyżyk, wyłuskany z formy
wystarczająco głęboko, by odróżnić nagość. W falującej smudze
światła ciało jest plamą wody. Białą wstążką, zwężającą się
w modlitewne dłonie. W domu nie ma już żywych

stworzeń. Podłoga jest z kurzu, po drugiej stronie świat jakiś
inny: w cynkowym kubku, nitka po nitce przybywa pajęczyn.
Pies siedzi w przekwitłych mleczach,
jak w śniegu.

alt art
7 march 2018 at 12:38

przeciągasz jeszcze wyspy szukające na długi zapach po..

report

supełek.z.mgnień
7 march 2018 at 12:39

Wypominasz, czy ganisz?

report

alt art
7 march 2018 at 12:39

zbyt młody jestem na pedagoga..

report

supełek.z.mgnień
7 march 2018 at 12:42

Zbyt stara jestem na wątpliwości.

report

Wieśniak M
7 march 2018 at 14:36

męczeństwo byt nasz przynależny/ dzieci i pieprzówka to związek zależny....

report

supełek.z.mgnień
7 march 2018 at 14:45

Możliwe, że często dzieje się, i tak.

report

Ania Ostrowska
7 march 2018 at 15:56

"jej ciało jest plamą wody" - wydaje mi się, że "jej" nie jest konieczne. Co najmniej parę przecinków też, ale tu bym nie zmieniała, bo zatrzymując, sprawiają, że frazy głębiej zapadają w świadomość. Bardzo piękny wiersz. Pozdrawiam

report

supełek.z.mgnień
7 march 2018 at 21:57

Dziękuję. Skorzystałam z Twojej rady. Co do przecinków, jest tak jak napisałaś, ale stawiałam je świadomie. I ja pozdrawiam, Ania.

report

Ania Ostrowska
7 march 2018 at 22:17

:) najlepszego, Ewa

report

smokjerzy
18 march 2018 at 09:32

Wiersz bardzo mi się podoba, interpunkcja - nie. Skoro, jak napisałaś, jest świadoma, to chętnie poznałbym uzasadnienie dla tak dziwnego rozłożenia akcentów. Pozdrawiam :)

report

supełek.z.mgnień
19 march 2018 at 11:28

Nie lubię pisać uzasadnień, ale... Chciałam, żeby było ''duszno'', a wyszło... dziwnie. ;) Dziękuję za ślad, smoku. [PS Jak widziałbyś ewentualną korektę?]

report

smokjerzy
22 march 2018 at 22:29

Tak na szybko - w pierwszy wersie pierwszy przecinek do likwidacji, w trzeciej strofie w pierwszym wersie pierwszy przecinek absurdalny. W tej samej strofie w trzecim wersie po " światła" do wyrzucenia. To samo w czwartym po "w domu". Pozdrawiam :))

report

supełek.z.mgnień
27 march 2018 at 13:30

Widać nad świadomością trzeba pracować. ;) Dziękuję, Smoku.

report

Belamonte/Senograsta
18 march 2018 at 09:43

jak zwykle ładnie i na ludowo

report

supełek.z.mgnień
19 march 2018 at 11:29

Na ludowo? Może i tak. :) Dziękuję.

report

jeśli tylko
18 march 2018 at 15:36

jestem..

report

supełek.z.mgnień
19 march 2018 at 11:29

Bądź.

report

xyz
19 march 2018 at 11:34

wywalić całą interpunkcję ! pozostawić swobodę do interpretacji dla czytelnika, uwierzyć w jego wrażliwość, nie ograniczać, nie ścinać horyzontów nawet jak krzaczaste i kudłate - tym lepiej

report

supełek.z.mgnień
19 march 2018 at 11:48

Nie w tym tekście, nie tym razem. :/

report

xyz
27 march 2018 at 13:48

ograniczasz niczym imperator ;D

report

supełek.z.mgnień
27 march 2018 at 21:37

Tylko w necie :D

report

xyz
27 march 2018 at 22:12

"tylko" ? czy to takie małe podwórko ;? ;p

report

supełek.z.mgnień
27 march 2018 at 23:14

Niemałe. Ale, ja siedzę przy płocie, tak trochę w półcieniu, więc wiesz. ;)

report

xyz
28 march 2018 at 09:48

uważaj horyzontalnie ino na pastucha (elektrycznego ;) no i czas wyjść z cienia ;>

report

supełek.z.mgnień
30 march 2018 at 12:41

Lepsi powychodzili, i co im po tym? ;) Każdy ma swoje miejsce/niszę.

report

xyz
31 march 2018 at 08:54

nie wiem kto to są owi lepsi i gdzie powychodzili; reszta to frazesologia ;)

report

Krzysztof Konrad Kurc
28 march 2018 at 08:51

Przychodzę kolejny raz, patrzę, dotykam. Może nie wszystkie słowa przylegają idealnie do obrazu, może jednak tak ma być. Łatwo przyzwyczaić się do przyjemnej chropowatości. Lubię ten tekst. Pozdrawiam kkk

report

supełek.z.mgnień
30 march 2018 at 12:41

Dziękuję Krzysztof.

report

Atanazy Pernat
30 march 2018 at 22:30

ależ się Pani rozkręciła...ja się nie znam ale bardzo bardzo dobry i profesjonalny wiersz, i taki bardzo kobiecy. Pięknie

report

supełek.z.mgnień
2 april 2018 at 10:19

W jakim sensie, rozkręciła?

report

nicnowego
30 march 2018 at 23:44

epopeja narodowa

report

supełek.z.mgnień
2 april 2018 at 10:19

Pejoratywnie?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register