2 kwietnia 2020
fotografia
wielkanocne zakupy
myślałem, że to już śniadanie wielkanocne..
zgłoś
testowanie..
pisanek braknie do niedzieli..
posadziłam kurę..
moja zielononóżka siedzi w oszołomie..
moja na bazarze, ale tęskni, bo nie bywam..
mi tęsknię nawet, kiedy bywasz..
masz daleko na bazar..
na bazar mam blisko; wczoraj w południe tam byłem; to Ci zawsze daleko, jakby bardzo daleka krewna, czy inny pociotek..
świat jest globalną wioską, ale z dużymi przedmieściami..
nie latam po zakupy do kapsztadu..
witaj, Jesienna :)
w Kapsztadzie pojechałam na foczki, z zakupów to tylko chlebek w nocnym (z obawami na ramieniu)..
mi tam starcza orkiszowy z lokalnej piekarni..
ostatnio upiekłam owsiany..
podziwiam, że Ci się chce..
smaczny jest (a i czas trzeba zając z jakimś pożytkiem, wtedy stras się nie mieści, jak wiesz ubyła mi terapia zajęciowa czyli ceramika)..
tak czy tak, dygam i uchylam fedory..
przeziębisz się..
weneryczna, to znaczy z miłości..
że hmm?..
afrodyta jest wystarczająco obnażona, coby nie musieć już nic więcej tłumaczyć..
to niezłą masz figurę.. ;)
nie potwierdzam, nie zaprzeczam..
co za enigma..
zwyczajna maszyna oparta na rotorach..
a co to jest rotor? - motor z francuskim akcentem?..
wirnik bez żadnej francuszczyzny..
to nie z pariża?..
z paradyża w opoczyńskiem..
ceramiczne rotory?..
a czemuż nie..
to cienko bzyczą ..
najcieniej pod latarniom..
za kornerem..
za koronerem panny sznurem..
za sierżantem przecie.
czyli byłem blisko..
dziewiąte miejsce w sznurze..
to nie na głowę papuasa..
o, tu!..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
myślałem, że to już śniadanie wielkanocne..
zgłoś
testowanie..
zgłoś
pisanek braknie do niedzieli..
zgłoś
posadziłam kurę..
zgłoś
moja zielononóżka siedzi w oszołomie..
zgłoś
moja na bazarze, ale tęskni, bo nie bywam..
zgłoś
mi tęsknię nawet, kiedy bywasz..
zgłoś
masz daleko na bazar..
zgłoś
na bazar mam blisko; wczoraj w południe tam byłem; to Ci zawsze daleko, jakby bardzo daleka krewna, czy inny pociotek..
zgłoś
świat jest globalną wioską, ale z dużymi przedmieściami..
zgłoś
nie latam po zakupy do kapsztadu..
zgłoś
witaj, Jesienna :)
zgłoś
w Kapsztadzie pojechałam na foczki, z zakupów to tylko chlebek w nocnym (z obawami na ramieniu)..
zgłoś
mi tam starcza orkiszowy z lokalnej piekarni..
zgłoś
ostatnio upiekłam owsiany..
zgłoś
podziwiam, że Ci się chce..
zgłoś
smaczny jest (a i czas trzeba zając z jakimś pożytkiem, wtedy stras się nie mieści, jak wiesz ubyła mi terapia zajęciowa czyli ceramika)..
zgłoś
tak czy tak, dygam i uchylam fedory..
zgłoś
przeziębisz się..
zgłoś
weneryczna, to znaczy z miłości..
zgłoś
że hmm?..
zgłoś
afrodyta jest wystarczająco obnażona, coby nie musieć już nic więcej tłumaczyć..
zgłoś
to niezłą masz figurę.. ;)
zgłoś
nie potwierdzam, nie zaprzeczam..
zgłoś
co za enigma..
zgłoś
zwyczajna maszyna oparta na rotorach..
zgłoś
a co to jest rotor? - motor z francuskim akcentem?..
zgłoś
wirnik bez żadnej francuszczyzny..
zgłoś
to nie z pariża?..
zgłoś
z paradyża w opoczyńskiem..
zgłoś
ceramiczne rotory?..
zgłoś
a czemuż nie..
zgłoś
to cienko bzyczą ..
zgłoś
najcieniej pod latarniom..
zgłoś
za kornerem..
zgłoś
za koronerem panny sznurem..
zgłoś
za sierżantem przecie.
zgłoś
czyli byłem blisko..
zgłoś
dziewiąte miejsce w sznurze..
zgłoś
to nie na głowę papuasa..
zgłoś
o, tu!..
zgłoś