26 stycznia 2018

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

mobilis in mobili

Tramwaj wiezie mnie od nocy do dnia, zatrzymując się na cudzych przystankach. Ten, na którym wysiadam też nie jest mój. Więc idę dalej.  Długo tam nie zabawię, ledwie osiem godzin niespokojnych kroków i pospiesznych ruchów rąk. I znów ruch z punktu B do punktu A interferowany kołysaniem łagodnym, zwieszonym na jednej ręce, obciążonym  książką w drugiej dłoni, z dnia w noc. Przystanąć na chwilę?Ależ to sprzeczność. Chwila strząsa mnie i biegnie dalej.

alt art
26 stycznia 2018 o 16:11

a stary arystoteles twierdził, że ruch jest przejściem od możności do aktu..

zgłoś

jeśli tylko
26 stycznia 2018 o 16:21

a co twierdził młody?..

zgłoś

alt art
26 stycznia 2018 o 16:23

że starość w ogóle nie istnieje..

zgłoś

jeśli tylko
26 stycznia 2018 o 16:31

w aspekcie ruchu..

zgłoś

alt art
26 stycznia 2018 o 16:32

no przecie to jest w aspekcie, a może nawet..

zgłoś

jeśli tylko
26 stycznia 2018 o 16:53

nie przypuszczałam, że tak blisko..

zgłoś

alt art
26 stycznia 2018 o 17:01

nikt kto dzwoni po karetkę nie spodziewa się, że najbliższe czynne pogotowie jest w łodzi; a później zdziwienie, że przyjechał pavulon..

zgłoś

lilidae
26 stycznia 2018 o 17:23

Zdjęcie na bilecie miesięcznym mówi mi, że tych biegnących chwil było już mnóstwo. Ale dopóki co miesiąc go doładowuję, to nie warto przy tym na dłużej się zatrzymywać :)

zgłoś

jeśli tylko
27 stycznia 2018 o 19:20

czasami zastanawiam się cz potrafię przystanąc i odpocząć, czasem zastanawiam się tak na urlopie ;)

zgłoś

lilidae
27 stycznia 2018 o 21:35

Ja zastanawiam się nad tym w każdy niedzielny poranek, kiedy wstaję o wiele wcześniej, niż planowałam:)

zgłoś

smokjerzy
26 stycznia 2018 o 20:43

Może trzeba na odwrót? To Ty strząsaj chwile, a one - niech sobie biegają :))

zgłoś

jeśli tylko
27 stycznia 2018 o 19:20

a może one są już policzone? ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
28 stycznia 2018 o 11:20

No właśnie. Trudno orzec, co jest marnotrawstwem, a co nie, bo widać tylko skrawek. Pozdrawiam, jęślinko

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2018 o 22:24

?

zgłoś

Ania Ostrowska
29 stycznia 2018 o 06:52

w sensie strząsania :)

zgłoś

jeśli tylko
30 stycznia 2018 o 09:43

oj, to ja się strasznie marnuję (po strząśnięciu ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 stycznia 2018 o 16:10

z chwilami to jest tak, że te dobre chcielibyśmy złapać za nogawki, a te złe zapiąć na agrafki :))) Oryginalne bardzo - strząsanie chwili :) Może warto na tym zwrocie "zbudować" miniaturkę. Co Ty na to?

zgłoś

jeśli tylko
30 stycznia 2018 o 09:53

zbudowałam, dochodząc do niej :) a wychodząc od.. mmm, może ktoś podejmie rękawicę ;)) dzięki, Boseńsko :)

zgłoś

xyz
30 stycznia 2018 o 10:57

młody Budda podniósł głowę w zadumie i przemówił do uczniów: 6. Jeżeli czas zależy od przedmiotu, to jak mógłby istnieć bez przedmiotu? Nie ma przedmiotu istniejącego samoistnie. Zatem, jak czas mógłby istnieć samoistnie?

zgłoś

jeśli tylko
30 stycznia 2018 o 11:21

czy przed Wielkim Wybuchem był czas?

zgłoś

xyz
31 stycznia 2018 o 16:37

jest bo było ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się