1 june 2014

poetry

doremi
doremi

czereśnie

to moje dzieciństwo
codzienne wypady do sadu
bajanie pod drzewem sercówki
smakowanie dojrzałych miodówek
rywalizacja ze szpakami kto zje więcej
cała gama uroczej dziecięcej żywiołowości
i planowanie następnego dnia w ozdobach czereśniowych
 
nikt jednak nie mówił o tych owocach tak pięknie subtelnie
jak ty kochany
 
 
 
 
 
 

Drwal
1 june 2014 at 18:29

zawsze najpiękniej - oni,kochani // pestką z sedna wydłubaną

report

doremi
1 june 2014 at 18:39

:)

report

Nula.Mychaan
1 june 2014 at 18:58

Bardzo klimatyczny :) Wiersz dość prozatorski, ale nie przeszkadza taka forma. Fajny klimat i obrazowość

report

doremi
1 june 2014 at 19:07

dziękuję ;)

report

jeśli tylko
1 june 2014 at 19:02

smacznie, fasolko :)

report

doremi
1 june 2014 at 19:07

mniam :)

report

Wieśniak M
1 june 2014 at 19:28

ze szpakami o palmę chociaż to czereśnie/ a one i tak szybsze( pewnie jedzą we śnie):)))

report

doremi
1 june 2014 at 19:30

Wiesiu, gdzieś bywał, cieszy Twoja obecność :)))

report

Wieśniak M
1 june 2014 at 19:32

zbieram się do kupy dystansując od świata/ taka mi za pośpiech od weny zapłata:))))

report

doremi
1 june 2014 at 19:38

przytul się do wierszy/ potrzebują ciebie/ wyciągają ręce gdy jesteś w potrzebie// :)))

report

Damian Paradoks
2 june 2014 at 08:24

do syta aż do umorusania :)

report

doremi
2 june 2014 at 09:32

tak to wyglądało :)

report

alt art
2 june 2014 at 13:18

no pamiętam to marzenie w dniu urodzin chanel pięć..

report

zuzanna809
2 june 2014 at 21:51

... ja sobie robiłam z nich kolczyki...:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register