25 kwietnia 2014

poezja

doremi
doremi

Odmieniec

Chodził ciągle zaspany, mamrotał coś pod nosem.
Zasadził herbaciane róże żeby pachniały marzeniami,
każdego dnia z mgiełką w oku rozpoczynał dzień.
 
Był kominiarzem, wybrał taki zawód  - na szczęście.
Szczęścia nie miał dlatego przymykał oczy i marzył
w pastelowych, lekkich kolorach – te lubił najbardziej.
 
Wrósł w nie tak jak w swój wypielęgnowany ogródek
 i niczego więcej od życia nie oczekiwał, mawiali – minimalista.
Przyglądał się ludziom ptakom, zwierzętom i różom.
 
Widział przewrotność, przekorę wszystkich pór roku,
kochał naturę i akceptował jej szaloność, nonszalancje.
Ludzie zdumieni byli jego życzliwością – przecież on nic nie ma…
 
Zmieniali zdanie kiedy szeroko otwierał oczy –była w nich miłość.

Jerzy Woliński
25 kwietnia 2014 o 17:51

czasem się tak zdarza, spotkać rozmiłowanego kominiarza :)

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 14:52

ładnie to ująłeś Jurku :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 22:11

od jutra będę już tylko kominiarzem :)

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 14:54

najważniejsze, żebyś miał w oczach coś niezwykłego, a masz :))

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 17:36

nocą u kominiarza widać tylko oczy :)

zgłoś

Jaga
25 kwietnia 2014 o 23:31

stroiciel natury :)

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 14:55

byłby ładny tytuł, bardzo mi przypadł do gustu, nie wiem czy mogę wypożyczyć...?:)))

zgłoś

Bazyliszek
26 kwietnia 2014 o 12:42

bardzo misie podoba, super zakonczenie:))))

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 14:55

cieszę się Bazylku :)))

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 12:57

dla niektórych solą w oku / ci co pragną tylko / by mieć święty spokój //:-)

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 14:56

:)))

zgłoś

ratienka
26 kwietnia 2014 o 16:27

Oby było jak najwięcej takich - Odmieńców! Trudno obecnie w zawirowanej codzienności spotkać kogoś, kto jest zwyczajnie dobry, uczynny, kochający... Pozdrawiam Doremi :))))

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 16:28

oby Ratienko:)))

zgłoś

doremi
26 kwietnia 2014 o 17:41

yhm, Damianie :)))

zgłoś

Szafranka
5 maja 2014 o 09:18

otwierał oczy –była w nich miłość.:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 maja 2014 o 11:50

a mnie kominy zgola odmiennymi tory pchnely

zgłoś

.
5 maja 2014 o 11:54

cudowny wiersz :)

zgłoś

doremi
5 maja 2014 o 11:57

dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się