sunę pociągiem
przez sen Bóg nie wie gdzie
Bóg nie wie gdzie Bóg nie wie gdzie
więc spekuluję że z nicości w coś na kształt nieokreślony
żądam zasłonięcia okien aby nie rzucać okiem
na potwory co wypełzły z uszminkowanych ust
i zagnieździły się na zewnątrz mnie rozpłaszczając języki na szybach
ich ślina spływa mi po piersiach na brzuch
ekstrawagancja dla podróżnych pierwszej klasy!
oto konduktor oznajmił że pomyliłam tematy
więc kiedy już zwrócę serce w cuchnącej toalecie
napiszę pachnący wiersz o miłości
intersyty:)
report
przeczytałam kilka pobieżnie. masz potencjał, który niepotrzebnie wyhamowuje i spłaszcza fajne kawałki:-)
report
rozwiń myśl, proszę :)
report
w tym tekście sunie do "po brzuch", potem się wykoleja.
report
Dobry wiersz, dobry rytm, i gdzieniegdzie wpasowujące się dyskretnie rymy. Kupiłam, Milla. :) Dobrego... ;)
report
świetne !
report
Nie wiem, skąd mi się biorą te drobne rymy , bo generalnie jestem na NIE jeśli chodzi o rymowanki...pewnie to jakoś tak podświadomie...świadomie pracuję nad rytmem ..pozdrawiam
report
zajrzałam. z listy najświeższych komentów. i jak dla mnie to tutaj jest zanadto niedyskretnie, znaczy sensy wywalone na wierzch jak jęzor, który nie pozostawia już niczego w niedomówieniu. kontrast z końcówki to kaliber armatni: nie ma chyba człowieka, który by po jego huknięciu bez namysłu nie pojął, w co strzelano. wolę jednak zdecydowanie strategię mniej wojenną: "im ważniej, tym ciszej". dobrego.
report
p.s. "sunę pociągiem / przez sen Bóg nie wie gdzie / Bóg nie wie gdzie Bóg nie wie gdzie". Natomiast to - bardzo fajne.
report
przyjmuję pokornie za i przeciw i zaglądam do Twoich wierszy, bo mądrze piszesz i jesteś subtelniejsza ode mnie
report
heh, ja z kolei nie mam najbledszego pojęcia, czy jestem subtelniejsza od Ciebie. być może jest akurat na odwrót, tyle że jeszcze nie znalazłaś w poezji języka harmonizującego się z Twoim rodzajem wrażliwości: cóż można tak naprawdę wiedzieć o człowieku, którego twarzy, oczu, rąk się nie widziało. powodzenia w szukaniu i znajdowaniu:)
report
twarz, ręce i oczy nie składają się na subtelnośc wnętrza Pozdrawiam:)
report
hm, może się równie dobrze wydawać, że jednak i one się na nią składają. jak by się ją komunikowało bez ciała;)?
report
będę czekał na ten pachnący wiersz, ucieszy mnie jeśli napiszesz równie dobrze jak ten :)))
report
jest wiersz.
report
ten wystarczająco pachnie miłością
report