1 february 2012

poetry

Dany
Dany

ładując akumulatory

rozkołysane wierzchołki
fascynują

czasem obłok ludzkiej twarzy
podrażni szeptem niepokój
zdziwiony nagłym spojrzeniem

oddycham opadającym liściem
wtapiam się z wiatrem
poddaję chwili

pomimo romantycznej otoczki
buntuję się przygnieciona szarością
chciałabym upiększać świty

jak pył spod butów
chwytam napotkane myśli
bez słów rozumiemy wytarte ślady

razem wygładzamy naniesienia
przez wczorajsze stopy
zmieniając jutro w spokojny krok

Szel
1 february 2012 at 17:29

piekna mysl Danusiu..."jak pył spod butów chwytam napotkane myśli bez słów rozumiemy wytarte ślady_milego:)

report

Dany
1 february 2012 at 18:40

Dziękuję Krysiu. Miłego wieczoru :)

report

budleja
6 february 2012 at 13:02

ładny tekst Dany i piękne w nim frazy:))

report

Dany
7 february 2012 at 17:57

bardzo dziękuję, miło mi. Przepraszam, że od razu nie odpowiedziałam, ale jakoś umknęło mi. Wydawało mi się, że odpowiedziałam. Pozdrawiam :))

report

Miladora
6 february 2012 at 13:19

Ładny wiersz, Dany. :) Ale jak to ja, małe sugestie - masz "jak opadający/jak pył" - może zmień na "niczym pył"? Nadmiar "jaków" szkodzi wierszom. ;) No i początkową inwersję bym zmieniła na "fascynują/ rozkołysane wierzchołki". Aha - "wtapiam z wiatrem" - niezbyt spójnie to brzmi, bo wtapia się zazwyczaj w coś, a nie "z". ;) Buźka :)

report

Dany
6 february 2012 at 14:09

MiłaDoro :) ale ja nie wtapiam się w wiatr, tylko z wiatrem w tło . Tak musi pozostać. "niczym", jest to słowo, które bardzo nie lubię używać. Mogę zmienić :...oddycham opadającym liściem..., czy tak będzie lepiej? początkowa inwersja? Tam nie ma inwersji. Tam są skróty myślowe. Patrzę na rozkołysane wierzchołki drzew i wówczas stwierdzam, że mnie fascynują. Dziękuję za poczytanie. Przesyłam również buźkę :)

report

Miladora
6 february 2012 at 14:19

Tak też myślałam. :) Ale wtedy brakuje jednak tego "się", by naturalniej brzmiało. Natomiast to brzmi ładniej bez "jaka" - "oddycham opadającym liściem/wtapiam się z wiatrem/poddaję chwili". Wtedy to "się" przechodzi także na "poddaję (się) chwili. :) No i nie mam nic przeciwko początkowi - faktycznie można to czytać jako skrót myślowy. Ja po prostu lubię bawić się w adwokata diabła. ;))) Buziak, Dany. :)

report

Dany
6 february 2012 at 14:55

Miladora :)) zrobione. Dziękuję :))) (*_*)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register