Ukradnij mnie miły dniom samotnym
smutnym wieczorom uprowadź mnie
pustka pląsa z każdego kąta
cisza ścianami i dachem się gnie
Z ust spierzchniętych
zabierz smak niczego
zbyt długo jestem ze sobą
Ukradnij mnie miły dniom samotnym
smutnym wieczorom uprowadź mnie
pustka pląsa z każdego kąta
cisza ścianami i dachem się gnie
Z ust spierzchniętych
zabierz smak niczego
zbyt długo jestem ze sobą
:))swoją drogą "uradnij" brzmi bardzo bardzo:)))
report
pustka pląsa, jakoś mi... ale nie musi mi ;) ładnie :)
report
Dziękuję Wam ślicznie. Prawda jest taka, że miało być całkiem biało...a tak mi się rymowało. A w zasadzie spasowałam i zostawiłam jak było. Poprawiam co nie poprawione. Wstyd... ;)
report
fajny ..ukradnij mnie nawet gdy nie chcę to już potem będę chcieć??całość świetnie
report
Dzięki :)
report
zabierz mi smak niczego:))
report
Dokładnie :) Taki smak niczego jest całkiem do niczego ;)
report
właśnie Winterku dlatego mi się wiersz podoba, bo cała samotność jest do niczego:))
report
Oj tak, chociaż ma różne oblicza ta wiedźma. :)
report