6 november 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

nerw

taki mały a zamieszanie
godne olbrzyma
trzymam się
otrzymam dodatkowe lekcje
pokory więcej poproszę
znieczulenie dawkuję równomiernie
w dzień
w nocy parszywie

dobrze że nikt nie widzi
słyszysz na jedno ucho
wybrane tonacje warczą

w wariacji na temat ciała
wiesz lepiej
nie mówić

odejdę po torowisku
w przyszłym tygodniu pozwolisz
na chwilę obecną łańcuch za krótki

jesteś dla mnie

ike
6 november 2011 at 22:19

ha ozcywiście obecny

report

Jarosław Jabrzemski
6 november 2011 at 23:48

"znieczulenie dawkuję równomiernie"

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 november 2011 at 07:36

Podoba mi się ten nerw:)

report

Alutka P
7 november 2011 at 09:02

wiese - ozcywiscie - buź

report

Alutka P
7 november 2011 at 09:02

Jarku J - gotowe - dziękuję - cmok ;)

report

Alutka P
7 november 2011 at 09:03

An - nerw jest konieczny - ale nie zawsze się podoba:) Pozdrowczyk

report

marka
7 november 2011 at 11:51

Świetny wiersz, z zapachem ksalamitu i torowisk. Pozdrawiam.

report

Alutka P
7 november 2011 at 14:47

Marko - dziękuję ten ksa coś tam to trujący troszkę - i twórczy w nowych t(w)orach - duża buźka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register