2 november 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

ziarenko

raz rzucone słowa nie chcą wracać
do ust
nabieram wody

liczę skutki jak najlepiej potrafię
czasami przewidzieć uruchomienie
zaczyna się od jednego

schowałam pod kamień
zapomniane wylęgło się nagle
zechciałam
twoje słowo płonie
zamienione w popiół niewiele waży 

słyszałam wodę która gładzi kamień
uderza boleśnie
nie rani

Wieśniak M
2 november 2011 at 13:48

widziałem wodę która zamula Alutko;)))

report

Alutka P
2 november 2011 at 14:30

WM - powadasz, że zamuliłam:) ?

report

hossa
2 november 2011 at 14:43

ziarenko kojarzy misie nadziejowato;)

report

Alutka P
3 november 2011 at 07:03

hosso - kiedy rani śpi na ziarenku - wstaje niewyspana:) buź - dziękuję

report

ike
2 november 2011 at 15:53

od ziarenka się zaczyna; tu Malina-tam Alina; ha !

report

Alutka P
3 november 2011 at 07:57

wiese - jakbym Cię nie znała - pomyślałbym ze ślinka Ci cieknie - albo grypa bierze ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
3 november 2011 at 07:08

uderza boleśnie/ nie rani - te słowa mówią bardzo dużo:)

report

Alutka P
3 november 2011 at 07:31

An - dziękuję, że masz ochotę czytać - buź serdeczny

report

Alutka P
3 november 2011 at 08:46

za kciuki dziękuję - bardzo

report

Wieśniak M
3 november 2011 at 08:48

no to masz:)

report

Alutka P
3 november 2011 at 08:59

tak Ci WM nie powiem:):):) - ale podziękować nie zaszkodzi - buź

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register