29 september 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

łokcie w oknach

Wyjmij pięści z kieszeni
I popatrz na świat*


szeleszczące przyszły
w zbroi wykrochmalonych bluzek
białych
przemówień nie było
końca
pouczeń czekałam - cierpliwie
zanim pięścią w stół
i wara
nie przestanę
paradować nago
w moim domu
hula wiatr
I wspaniale powodzi się myszom


jutro zaczynam rozdawać
lunety
za grosz


*Bułat Okudżawa

Wieśniak M
29 september 2011 at 13:42

llunatyk z lunetą na selenę lecz nie tą/ kokosza ucieka w banknoty/ bank nie ma nic do roboty;))))

report

Alutka P
29 september 2011 at 13:48

teraz to się nazywa lunatyk?

report

Alutka P
29 september 2011 at 13:48

;)

report

Wieśniak M
29 september 2011 at 14:18

lunatyk w lunaparku/ pociąga z browarku/ i chwali planetę / za meduzę i lunetę /i za bar nieopodal/i że żona nie psioczy/ jak pod wpływem......księżyca tak wędruje po nocy :)))

report

Leszek
29 september 2011 at 14:16

Podoba się, dzięki, ale znów tych myszy nie rozpieszczaj

report

Alutka P
29 september 2011 at 14:21

WM - a tatar kaleka z jednym jajem - dołączył do meduzy / teraz im się nie będzie dłużyć ;)

report

Alutka P
29 september 2011 at 14:21

Leszku - myszy przejmie Miladora - ona pomagać zwierzynie - bardzo skora:)

report

sisey
30 september 2011 at 16:37

Och, to coś dla mnie - w stół trzasnąć, skórę zerwać. Tak skromnie rozpisany ten bunt, buncik prawie, a tu w naszym domu hula wiatr. Zagrzałbym dłonie, ech... W kilku miejscach widzę inny zapis, ale to tylko moje widzi[...]się. Ukłony S

report

ike
30 september 2011 at 19:39

lubię nagość :) hey

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 september 2011 at 19:45

Wolnoć Tomku:) Ciekawy wiersz:)

report

Alutka P
30 september 2011 at 20:15

wiese - ech wiese - ty pewno wygadałbyś od peelki lunetę za darmo;)

report

Alutka P
30 september 2011 at 20:16

An - dziękuję - lubię ciekawość

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register