28 september 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

po torowisku

niedotykalna jednak wróciła
z pestką
w zębach
trzymam zgubny proporczyk
a pociągi wiszą nad ziemią
lotniska zapadają się
to unoszą
strachem
ciała nasiąkłe
potem
księżyc z roztartą jarzębiną na blacie
unosi
moją gębę
malował Nikifor
dlatego dumnie schodzę
prosta
jak struna
linia boczna
odbiera wszystko
zbyt wyraźnie
łasi się do nóg napis
tylko dla obłąkanych

Wieśniak M
28 september 2011 at 09:48

błąkam w obłokach/ stąd pewna zwłoka/ z zejściem na ziemię/ i strach że zje mnie;))))

report

Alutka P
28 september 2011 at 10:01

Jeżeli chcesz pospacerować - to zapraszam ;) http://www.youtube.com/watch?v=cnNC2XhsVQ0

report

Withkacy
28 september 2011 at 10:43

Coś dla mnie.

report

Alutka P
28 september 2011 at 11:33

Witkacy - co dla Ciebie?

report

Withkacy
28 september 2011 at 11:35

nie mogę powiedzieć, bo musiałbym się z innymi podzielić :)

report

Alutka P
28 september 2011 at 11:36

Też jesteś amatorem paluszków ? ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register