19 august 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

Topornie

Ponoć śmierć to ladacznica
Ubawię się po pachy*


wystawiam nogi przez lufcik
dla kurażu
siwy dym z papierosa
sączy się
leniwa atmosfera
spacerniak
i nie robię już nic
na drutach
czasami wiszę
dokładnie równe odległości
pomiędzy
głową i nogami
pęcznieją
anemiczne wypukłości
nagle
dziewczyny z pigalaka
czekają tylko na ciebie
w siną
twarz
patrzą ostatni
raz


Podziwiam pańskie martwe natury
Proszę mnie użyć*




R.Topor

Kasiaballou vel Taki Tytoń
19 august 2011 at 09:24

Alutko, nie czyta mi się dobrze w tej rwanej wersyfikacji.

report

Alutka P
19 august 2011 at 18:05

Kaś - Topornie ;)

report

/
19 august 2011 at 09:39

czasami dla dobra wiersza należałoby puścić wersy w długą...

report

Alutka P
19 august 2011 at 18:06

jak wersy pójdą w długą - to nie ręczę za sens:)

report

RENATA
19 august 2011 at 11:20

może być

report

Alutka P
19 august 2011 at 18:06

Nie może być, że może być :)

report

Alutka P
19 august 2011 at 18:06

Bardzo wszystkim dziękuję :)

report

Alutka P
21 august 2011 at 15:22

An - za głos w sprawie - ukłony ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register