26 july 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

obiegnięcie

przekładam liście pomiędzy palcami
rośnie nadzieja na nowe soki
chęci zbierane do koszy
od nadmiaru można przyklęknąć
albo udźwignąć każde następne
dane nam
nieszczęście nie zabija
czeka za drzwiami to co dobre
dla równowagi przewiązuję apaszką oczy

mogę lepiej poczuć miąższość piasków
wciąga - płynę przez ziarna coraz głębiej
kamienie i patyki w krwiobiegu zbutwiałe brązy
na skale znany osad wilgoci wybiera nowe
pędy roślin pną się wyżej do słońca
niczego nie dopowiem

pomiędzy stropem a spągiem
dotykają geranium ostrożniej
zapach liści inne imię nosi
o słodyczy zapomnij

An - Anna Awsiukiewicz
26 july 2011 at 07:44

Gorzkie:)

report

Darek i Mania
27 july 2011 at 09:30

rośnie coś w tym wierszu i nie ma szansy na słońce ;) zamyśliłem się i poszukałem w wersach ale słodyczy brak dla równowagi - deszczowy nastrój -:)

report

Alutka P
29 july 2011 at 17:42

An - taki obieg:)

report

Alutka P
29 july 2011 at 17:43

Darku - dziękuję za poczyt Pozdrawiam

report

Alutka P
31 july 2011 at 10:03

Rafale - dzięki za kciuka :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register