13 july 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

gdzie drwa rąbią tam pióra lecą

dziś całą poezję mam w
duszy
a duszę niżej pleców
nie wiem czy moja wina - zdarzyło się

w komunistycznej szkole miałam same piątki
jeden dzień – wystarczy
ciekawsze zajęcia za rogiem
knajpiany szum wertowanych stronic
rozgrzane źrenice

szkoda

jak krowa wlezie w zboże
hop będzie cielę jak malowane
gapię się i wiem
nie wpasowałam się w gładko kształconych

wróbel przygotowany do zadziobania
wystąp
śmielej wyuczone
papugi
do dzieła

zaprawdę nie wiem po co
śpieszyło się czerwonym na białym
ciśnienie osiem za dużo żeby żyć
za mało żeby z głowy
spadł włos

oczy jak pustynia
13 july 2011 at 09:28

w całą i w niżej pleców brakuje ogonka:-)

report

oczy jak pustynia
13 july 2011 at 09:39

teraz tu:jeden dzień – wystarczy (ł)...?

report

oczy jak pustynia
13 july 2011 at 09:41

bo nie mam pewności czy dobrze czytam...troszkę zwodzi w tym miejscu...

report

oczy jak pustynia
13 july 2011 at 09:48

gdyby to był mój tekst...tu bym pokombinowała i ciach:"patrzę i wiem nie wpasowałam się"(...)bo dalej masz i powtarza się:"śmielej kształcone papugi"...ogólnie fajne migawki :-). pozdrawiam

report

Alutka P
13 july 2011 at 16:58

Ładne oczy masz - dziękuję za pomoc - tak to jest jak się nie przepisuje dokładnie :) Poprawione oczywiście - dziękuję za pomoc:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
13 july 2011 at 18:40

też tak czasem mam :)

report

Alutka P
14 july 2011 at 17:37

Kaś - czasami ktoś Cię nadepnie - sama nie wiesz kiedy i po co:( Pozdrawiam serdecznie :)

report

Wieśniak M
14 july 2011 at 17:41

Uczono nas by się nie wychylać.nawet w pociągach o tym pisali;)

report

Alutka P
16 july 2011 at 16:01

Wieśniaku - a ja taki poprzeczny chojak ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register