Grzeszny chłopiec - czyli prasówka korespondenta
zatańcz ze mną krzesanego
zaiskrzy i poparzy tyłek
bez bielizny
od dawna
rajcują cię dziurawe majtki
na specjalną okazję
wkładam
kąpielowe prześcieradło
wyprasuję
nie będzie widać zmarszczek
szczelnie otuli
ciało
pulsuje przyjemnością
po kąpieli
lubię gotować
dla ciebie
wygłodniały dokładnie
wyliżesz patelnię
z wrodzonym wdziękiem
grzecznego chłopca
każdy lubi
Świntuszek!
report
Jarku - jeżeli tak to wszystko przez Ciebie :):):);) Pozdrowieństwo
report
:))
report
Lady C - dobry uśmiech - nigdy nie jest zły :)
report
lubię tańczyć i polubiłem ten wiersz :)
report
Dziękuję Darku - no to - do krzesanego wystąp;)
report
heh, dla mnie jednak za toporne. "lizać patelnię" w żargonie oznacza przecież jak najbardziej bezpośrednio "robić minetę", więc tajemnica wabienia idzie się (że tak powiem w zgodzie z miejscowym stylem) lizać z ran po walnięciu patelnią na odlew;) Dobrego tujakigdzieindziej.
report
p.s. chociaż, rzecz jasna, równie możliwe, że mnie zepsuła znajomość z żargonem.
report
isso - wszystko zależy czy lubisz grzesznego chłopaka;) Pozdrawiam - a coś Topornego postaram się zaraz znaleźć :) Pozdrowczyk
report
że niby w poezji wszystko ma zależeć od lubienia grzesznych chłopaków? no u mnie raczej niekoniecznie. apetyt na liryczny seks z wierszami zależy raczej od obiecującego języka - o płeć mniejsza.
report
razi zapis... do reszty się uśmiechnę:-)
report