błogim labiryntem
opętany
tobą od nowa
uczę sie sztuki chodzenia
na elipsie pożądania
wiecznie głodny pragnę jak ty
na pierwsze danie
rozkoszą przechodzimy piekło
to nasza lepsza strona codzienności
normalność
nadejdzie od pojutrza
błogim labiryntem
opętany
tobą od nowa
uczę sie sztuki chodzenia
na elipsie pożądania
wiecznie głodny pragnę jak ty
na pierwsze danie
rozkoszą przechodzimy piekło
to nasza lepsza strona codzienności
normalność
nadejdzie od pojutrza
Trafiają do mnie dwa ostatnie wersy.
report
to też nieźle :)))
report
co masz zrobić dziś, zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego
report
hehehe... tak :))) dzięki Konrado :)))
report
''opętany tobą od nowa uczę sie sztuki chodzenia ''' super :)))
report
buziak :)))
report