ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

20 december 2011

poetry

Kajus
Kajus

pani psycholog od siedmiu

zdaniami przewrotnie złożonymi
udowadnia całemu światu
że wszelka wartość
zamknięta jest w jej jedynie słusznej

racja

kiedy
zakompleksiona po sufit kopuły

zazdrością goni w piętkę
wbrew logice
podkopujac dołki pod przetrwaniem
a jad z pyska
tryska
by sparaliżować twoją suwerenność

nie bierz do głowy
zgarnij do kupy wszystkie za i przeciw
spakuj w wór świętego
i odeślij przez komin do adresata

z bilecikiem
wesołych świąt
i szczęśliwego nowego w kroku

dasz jej szansę na terapię

byłem...
20 december 2011 at 09:26

ciekawe spojrzenie ale po trzyletniej psychoterapii polemizował bym;)Pozdrawiam;))

report

byłem...
20 december 2011 at 09:28

przepraszam za błąd...polemizowałbym;

report

Kajus
20 december 2011 at 09:30

jestem... to sytuacyjny wiersz ... nie obrazowo-pogladowy ...adresowany konkretnie do jednej takiej ... która nie da się lubić ...:)))

report

byłem...
20 december 2011 at 09:31

Już rozumiem,ważna odpowiedź,dzięki;))

report

Kajus
20 december 2011 at 09:32

nie byłem na psychoterapiii ... jeszcze...ale wierzę, że pomaga... jednak ... często bywa, że specjalistki...same potrzebują ... porady dobrego psychologa ... :))))))))

report

Kajus
20 december 2011 at 09:59

:))) nie jestem wkurzony szarotko :))) buziaczek

report

Konrad Redus
20 december 2011 at 10:53

korzysta ten, kto potrzebuje, nieładnie się śmiać z grup aa, że potrzebują wsparcia... btw najlepsze rady na życie daje się innym, bo jakoś to tak jest, że na siebie nie da rady spojrzeć chłodno

report

Kajus
20 december 2011 at 11:15

aa ... mam w małym palcu konrado :))) pozdro :)))

report

gabrysia cabaj
20 december 2011 at 11:18

czytam jako odwetówkę, ale marna i miałka jest niczym błoto pośniegowe:(

report

Kajus
20 december 2011 at 11:25

źle czytasz... Gaba ... ten utwór nie ma nic wspólnego z Tobą... ale dzieki za minusa :)) heh aha...skąd taka myśl? ...masz coś wspólnego ... z tematem? ... i po co tyle jadu?

report

gabrysia cabaj
20 december 2011 at 11:30

nie lubię, gdy się źle wyraża o ludziach, jacy by nie byli, zawsze są godni współczucia, K. :(

report

Konrad Redus
20 december 2011 at 11:35

nie! nie zawsze i dobrze o tym wiesz... od nikogo nie wolno się odwracać, ale żeby współczuć? a z jakiej racji?

report

Kajus
20 december 2011 at 11:38

Gabrielo...prawda jest taka, że skusiłaś pospieszając sie ze swoja opinia... i teraz żeby wybrnąć...musisz coś napisać...a ja ... toprzyjmuję :))) buziak

report

gabrysia cabaj
20 december 2011 at 11:40

nie, Kaj - nie pospieszyłam się - minusa potraktowałam jako znak sprzeciwu z pełną świadomością

report

Kajus
20 december 2011 at 11:41

jasne... i z pełna świadomością napisałaś, że ten mój wierszyk ... to jakiś wyimaginowany odwet , hehe :))) no nic... buziak

report

gabrysia cabaj
20 december 2011 at 11:37

współczucie, to współodczuwanie, Konradzie, czy nie?

report

Konrad Redus
20 december 2011 at 11:45

tak wynika z konstrukcji słowa, ale o co chodzi? mam się czuć poczuć jak zero żeby pomóc ćpunowi, czy może mam dopraszać się demencji podpowiadając starej sąsiadce gdzie mieszka? to właśnie dystans powoduje, że pomagając innym, nie wariujemy

report

byłem...
20 december 2011 at 11:47

I Ty Gabrielo i Kaj macie rację.Ja tylko tyle mogę dorzucić,że chirurg sam sobie operacji nie zrobi... To nie znaczy,że jestem pomiędzy;)

report

Kajus
20 december 2011 at 12:00

:))) i babka zdrowa ... jestem :)))

report

Kajus
20 december 2011 at 12:10

*k woli wyjaśnienia: wiersz jest kierowany do jednej tylko osoby, która wie ... o co w nim chodzi ... a cała reszta ... to tylko do domysły i każdego własna, dowolna ... interpretacja ... :))) pozdrawiam :))))))))))

report

Meris
20 december 2011 at 12:15

niestety i ja miałam nieprzyjemność poznać osobę podobną do tej, którą nam tu przedstawiłeś :/ zzzz

report

Kajus
20 december 2011 at 12:18

:))) MOŻE TO ZMORA...OGÓLNA HEHE :))))))))))))))

report

Meris
20 december 2011 at 12:20

raczej przypadłość- w sumie nie wiem czy uleczalna

report

Kajus
20 december 2011 at 12:25

a kto to wie Meris? :))))

report

Meris
20 december 2011 at 12:28

bynajmniej logiczne argumenty nie docierają i zwyczajnie szabla gotowa do użycia

report

Kajus
20 december 2011 at 12:32

szabla gotowa... to sukcesu połowa :)))

report

budleja
20 december 2011 at 13:39

bardzo dobrze, że poruszyłeś ten temat, w każdym zawodzie znajdują się osoby, co partaczą i podrywają opinię prawdziwym fachowcom i nie ma usprawiedliwienia, gdy dotyczy to zdrowia albo duszy:))

report

Kajus
20 december 2011 at 13:40

o tot ... ot to ... budlejo ... :)))) buziaki

report

Magdala
20 december 2011 at 14:22

:)) ja to czytam zdecydowanie jako ostrzeżenie uniwersalne: nie pozwól się osaczać, masz siłę w sobie, wystarczy w to uwierzyć. a jeśli ma się wparcie bliskich, nic ci nie grozi :)) dobry wiersz! terapeutyczny :)))))))

report

Kajus
20 december 2011 at 15:09

o to to to :)))))))))))))))))))) Magdo :)))))))))))))))

report

Anna Maria Magdalena
20 december 2011 at 15:07

:))

report

Kajus
20 december 2011 at 15:09

:))))))))))))))))))))))))))))))

report

JaGa
20 december 2011 at 18:21

Wszystkich coś trapi, ale niewielu poddaje się terapii.

report

Spółka
20 december 2011 at 21:15

niedobrze być twoim wrogiem, Kajus ;) podoba mi się to! pozdrawiam. :)

report

Kajus
21 december 2011 at 06:51

:))) pozdrawiam z rana :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register