przesypujesz piasek
między palcami
liczyczysz baranów i czekasz
na wieczny cud który ci obiecano
nie nadchodzi
tylko fale szumią niestrudzone
plując białą pianą z pyska
choć urokliwe
niszczą wytrwale każdy zamek
wzniesiony z takim mozołem
przez twoją osobistą nadzieję
słońce zaszło
przykryty nocą i chłodem słów
zaplatasz kwiaty które we włosach
już dawno potargał wiatr
tylko ślad bosej stopy
rozmyty całuje człowieka
bez perspektyw na jutro
a czas ucieka
Liczysz barany?;))) Czas ucieka - fakt niezaprzeczalny:)) Dobrego dnia Kajus:)))
report
baranów ... niezaprzeczalnie :))) dobrego dal :)))
report
Tak - baranów, hi, hi:)))) Ja bym nie mogła zasnąć :))))
report
:))) toć to nie śpię właśnie :)))
report
Hi, hi i wszystko jasne:))))
report
:)))
report
przy liczeniu baranów człek nie zaśnie...to pewne:))
report
:)))))))) kumasz ... jak zawsze stary ...:))) pozdro :)))
report
wieczny cud obiecany mamy już po drugiej stronie, niestety :) pozdrawiam, jest refleksja :)
report
jest refleksja ... jest nadzieja ...:))) a co do tego cudu ... hmmm ... trzeba by sprawdzić? :))) pozdr. K
report
kto czeka ten czeka, trza se zrobić cud :))))) buźka!
report
mam już dwa ...styka :))) buziak
report
nie wątpię :)
report