O wyższości dywagacji nad tekstem
wdziękiem zaburzenia jest niepowtarzalny dźwięk
na jasny ton skrzypiec
jazgot fagotu by dyskutantowi przypiec
swojej relacji kontekstem
sedno zagmatwać jasnością przypowieści
zaburzyć wierszem prozę
nic nie pokona dygresji
gdy jest dokładnie wymierzona kontekstem
zabierze puencie przestrzeń
:))) zagmatwałeś, fakt, ale cóż... jak ma podnieść wagę mojej dygresji. dziękuję, Drwalu.
report
a taam! zabierze! nic nie zabiera ta cholera. :P
report
chciałem zebrać wierszowi splendory dygresją, ale nic nikt nie dywaguje, do tej pory. Wszyscy pod Twoim siedzą kupą. NO a u mnie smutno
report
rozumiem rozumiem. :)) i przykro mi, że ścięłam akację i jaśmin z Twojego ogródka :))) ale za chwilę zakwitną peonie, oszałamiają zapachem w imieniny Magdaleny. będziesz na pewno pierwszy, Drwalu. :* :* ściskam serdecznie i dziękuję najczulej za podpięcie.
report
ciekawa odpowiedz na tamten wiersz.
report
I Tobie się przyznam, że dygresją spod Magdali skrzydła, chciałem się załapać na punktów parę dlatego sam się chwalę. O wyższości dygresji nad Mgdalę
report
:):)
report
dygresja za punktowanie, oto jest wyzwanie ;)
report
ale się nie przyznam wcale ...punktęłaś ? no to nie wywalę.
report
niezłe pogaduchy i o to chodzi! o inspiracje i przenikanie się wierszami. pozdrawiam Podpinacza i Adresatkę PODPIĘCIA. :)
report
jak sięgnę pamięcią podpinki zawsze służyły ociepleniu, podobnie i ta. Dla ocieplenia wspomnień dzieciństwa wspólnego wiekiem, gdzie nie dodatki typu E251 a kwiaty akacji dodawały smaku w drodze pieszej ze szkoły. Bez słuchawek, by wysłuchać różnice bzyków pszczół i trzmieli. Dziękuję za spółę w "dygresnieniach"
report