|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (55) Prose (19) Diary (19) Photography (19) Graphics (2)
Postcards (118) About me Friends (63) | |
ogłuszona światem
wieczorami uciekam
biorę tylko tęsknotę
zostawiam przeludniony Babilon
biegnę gdzie czekasz z uśmiechem
pocałunkiem rozpakujesz siatkówki
wspólnym kluczem zamkniemy ramiona
czas ma wolne
szepczemy
kasujemy zbyteczne dźwięki
jutrzejsza wieża Babel pomrukuje za oknem
zamknięte
czasem warto otworzyć i wpuścić nieco powietrza, a może tęsknota uleci. pozdrawiam. :)
report
Milko, zmieniłabym tę siatkówkę. dla mnie kojarzy się z dyscypliną sportu i niestety totalnie rozwala moją percepcję :) czyli przyswajalność. buziaki!!! :)))
report
wszystko, tylko nie siatkówka! użyłam oczywiście jako skojarzenie z oczami, jednak także z zakupami i bagażami całego dnia; jeśli chodzi o dyscyplinę sportu - dla mnie akurat ta (jako jedyna) jest ukochaną i dam się za nią pokroić:)))) buziak
report
siatkówka oczkiem w głowie:))A z babilonu warto wyciągnąć pomieszanie języków;)))
report
z zadowoleniem czytam szczęście piękny wiersz dla pieknie rozumianego uczucia
report
nie umiem pisać wierszy, to proza życia..... pozdrawiam bardzo :))
report
Wiersz świetny, tylko nie te rozpakowywanie siatkówek bo mi się z odklejaniem kojarzą :))) ( Może jednak zrezygnujesz z tego wersu ?Dobrego:)))
report
Ups - nie przeczytałam wcześniejszych komentarzy, ale może jednak?:))) Kusze bo wiersz bez siatkówek lepszy, ba, bardzo dobry :)))
report
nie ma mowy, rozpakowywanie pocałunkiem jest najlepsze po zakupach, nie mówiąc o siatkówce :) pozdrawiam!!! :)
report
Uparciuszek!!!Nie mam nic przeciwko pocałunkom przy rozpakowaniu siatek z zakupami ani siatkówce :)))
report
:)) pozdrawiam serdecznie !
report
Zamknięte -- wiadomo:)
report
świetne... zastąp siatkówki źrenicami :))) pozdr. K
report
dzięki, ale przeczytaj moje odpowiedzi: siatkówki bronię jak niepodległości :)) a przy okazji: jutro o 7.00 mecz Polska -Włochy ! pozdrawiam :))))
report