23 january 2012

poetry

milena
milena

rewers

zastygłam pauzą
nieznanej melodii
ani to hip hop ani nieszpory
tutaj za głośno tam nie po drodze
na wyspie niczyjej dopieszczam
senne wieczory białawe noce
łuna oślepia zza okularów
nie przecierając odkładam irchę
w zaparowanym świecie
poczekam
obmyślę
chodź do mnie

Magdala
23 january 2012 at 21:02

bardzo zawieszony ten wiersz, jak mgła, jak szadź. i chwila ze słońcem i spłynie :)) dla mnie bez: "chodź do mnie" :D

report

milena
23 january 2012 at 21:06

masz rację Magdalo... poprawiam, dzięki :))

report

Magdala
23 january 2012 at 21:03

podoba się bardzo, a okulary wyrównują dwa światy. brawo. :*

report

Wieśniak M
23 january 2012 at 21:17

dziwnie kojący ten wiersz:)))

report

milena
23 january 2012 at 21:19

"to życie mija nie ja"...... :)))

report

Wieśniak M
23 january 2012 at 21:20

:)))

report

Miladora
23 january 2012 at 21:29

Delikatnie wplecione rymy wewnętrzne... ładnie to wyszło, Milenko. :) Dobry rewers. :) Miłego wieczoru. :)

report

milena
23 january 2012 at 21:42

Milu, wielka radość że przeczytałaś, dziękuję :))

report

Konrad Redus
23 january 2012 at 21:32

widzę to, fajno

report

Ania Ostrowska
23 january 2012 at 21:46

ech, w zaparowanym świecie mam stałą miejscówkę :) jakże subtelnie wyraziłaś niełatwe sprawy, mileno, wydawałoby się banał a powiedziane tak, że trafia prosto w dołek :))

report

milena
23 january 2012 at 21:49

Aniu, :)*

report

Bogna Kurpiel
23 january 2012 at 22:02

A mi brakuje tego - chodź do mnie:))) Dobrze,ze Magdalka w komentarzu umieściła:))) Subtelne rymy wewnętrzne. Ładnie:)))

report

Bogna Kurpiel
23 january 2012 at 22:03

że*

report

milena
23 january 2012 at 22:12

więc może tylko "chodź" ?

report

Bogna Kurpiel
23 january 2012 at 22:16

Oj tak - ja jestem za!!!

report

milena
23 january 2012 at 22:23

przegłosowane (razem ze mną) :))) dzięki

report

Bogna Kurpiel
23 january 2012 at 22:24

:)))

report

budleja
24 january 2012 at 07:40

ładnie Miluś, ładna recepta na przeczekanie:))

report

ezo**
24 january 2012 at 09:50

podoba mi się klimat wiersza :)

report

milena
24 january 2012 at 11:08

chwila ... staram się łapać te pozytywne; dziękuję Ezo, za czytanie, pozdrawiam serdecznie :))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 january 2012 at 14:42

Ładnie opowiedziane, przenosi w inną przestrzeń wrażliwości. Pozdrawiam, milenko :)

report

milena
25 january 2012 at 15:44

Małgorzato:* wielkie dzięki za czytanie, pozdrawiam :))

report

Darek i Mania
26 january 2012 at 12:41

idę .. skoro tak zachęca wiersz :)

report

milena
26 january 2012 at 13:25

witam, cieszę się :))

report

Dany
26 january 2012 at 14:32

"chodź do mnie", to zawołanie roztkliwia mnie. Mam osobiste skojarzenia, więc może dlatego jestem na "tak". Cały wiersz bardzo mi się podoba. "w zaparowanym świecie poczekam obmyślę chodź do mnie" Pozdrawiam :)

report

ike
27 january 2012 at 22:13

słów kilka od wilka : 1/ pauzą-narzędnik jest tu nadużyciem, a sama pauza w tym rytmie za blisko jest menopauzy, nie żartuję; 2/ spróbuj: ani hip hop to ani..., lepiej brzmi, ładnie dzieli frazę; 3/ białawe- fonetycznie tu akurat jest złe, choć lubię te formę niedosycenia, białe są lepsze; 4/ łuna czy zorza? konsekwencja zda się ? 5/ zza okularów- wątpliwe rzeczowo, raczej przez; hey

report

milena
31 january 2012 at 11:08

obmyślam... dzięki za uwagi :)

report

Marcin Martinez Rogalski
20 march 2012 at 15:00

"ani to hip hop ani nieszpory" Ale kontrast! Wow! Reszta wiersza też niczego sobie. Dodam do ulubionych

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register