ALL WORKS Poetry (34)
About me Friends (8)

2 january 2012

poetry

Spółka
Spółka

Umazani malinami

powściągaj mnie, ściągaj cugle
w walce żądzy z rozsądkiem.
lubię smakować czułość, tkliwość,
najmądrzejszą, podstępną,
kwintesencję mądrej męskości
wypróbuj na mnie.

powściągliwiej mnie pragnij,
bez zbędnych uzasadnień,
bez krępowania, nie poganiaj.
stawiaj tamę wyobrażeniom.
sobą sprawdzimy ich słodycz

zdążymy.

Magdala
2 january 2012 at 21:13

maliny mają drapiące piegi, nie lubię malin, ale umazana maseczką malinową, czemu nie. :)))) pozdrawiam!

report

Spółka
3 january 2012 at 16:08

:))) maliny spełniają różne funkcje, mogą stać się alibi dla zbrodni, jak opowiedział wieszcz! pozdrawiam serdecznie.

report

Bogna Kurpiel
2 january 2012 at 21:48

Stawiać tamę wyobrażeniom? Przecież to jest najlepsze i w tym miejscu się nie zgadzam:))) Pozbyłabym się interpunkcji, to daje większe możliwości interpretacyjne. Współczesna wersja Leśmiana - "W malinowym chruśniaku...))).Dobrego:)))

report

Spółka
3 january 2012 at 16:11

:)) to zaszczyt takie porównanie, Dalko. wiem, że żartujesz, ale miło pomarzyć :) pozdrawiam!

report

Anna Maria Magdalena
3 january 2012 at 04:39

smacznie i ładnie :))

report

Spółka
3 january 2012 at 16:12

a więc i Tobie - smacznego, Anko! pozdrawiam! :)

report

Drwal
3 january 2012 at 17:51

Na zimowe dni po sylwestrowym urlopie. Gorąco u Was w spółce jak w ukropie. Piękny erotyzm dojrzałych wzajemnych pokuszeń, uwodzeń, ofiarowań

report

Spółka
3 january 2012 at 19:37

c'est ca! merci bien, Mr. Drwal :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register