kupiłem dywan
bo jakoś pusto
było w moim życiu
postawiłem na nim
kilka chwiejnych mebli
w końcu miło było
położyć stopy
na czymś miękkim
lecz ciągle ktoś wpraszał się
z brudnymi butami
ciągle musiałem go sprzątać
z niepotrzebnych wspomnień
wiec go zwinąłem i wyrzuciłem
może komuś się przyda
bo życie z nim było męczące
a życie bez niego nie pozwala odpocząć
Literówka się przyplątała - butami i czymś. Puenta interesująca. Pozdrawiam
report
Dzięki za uwagę! Już poprawiam i pozdrawiam !
report
wiersz mi sie podoba Albercie! ale nie podobaja powtorki,i do tego bardzo bliskio siebie, sam zobacz.. masz dwa razy 'ciągle'. i trzy razy 'życie' a ja jeszcze ile razy 'nim'__cieplutko
report
dodam powtórzenia"go". Wiersz do szlifu, pomysł jest dobry:)).pozdrawiam:)
report
Tak zle i tak nie dobrze - samo życie:)
report
Dziękuję wszystkim za sugestię. Zaraz biorę się za poprawki. Powtórzenia niestety nadal mnie prześladują... ale jestem dobrej myśli, bo właśnie dzięki Waszym sugestią może wreszcie się ich oduczę. Cieszy mnie to, że wiersz odebrany na plus ! Pozdrawiam!
report
zgadzam się z poprzednikami :) zdecydowanie trzeba przeczyścić
report
świetnie wymyślone z tym dywanem .. gratuluję pomysłu :))) pozdr. K
report
ciekawa metafora i trafna, rozciągnięta na cały wiersz.
report
mój dywan sam się zwinął i wyszedł
report
możesz spodziewać się jeszcze nalotów dywanowych;)))
report
podrywasz mnie?
report
:))
report
bardzo na tak, lubię zwięzłe formy z pomysłem :))
report
Bardzo podoba mi się puenta, świetna!
report
w realu mam idem
report
Ciekawie rozwinąłeś i zwinąłeś ten dywan...:)
report