biała równina
zachodzi pod skórę
kształty bez formy
wypełnia dolina ciszy
zimowy sen
zaniemógł
w nadmiarze
obraz wymyka się
chwila wybudzenia
chwytam ją w locie
w niepokoju
powoli
kęs po kęsie
nasycam duszę
ona już oddycha
pełnymi płucami
a formę znosi treść
a forma zanosi się treścią;)
report
byle jakoś połączyć jedno i drugie :) dzięki za poczytanie :)
report
myślę, że pod ten wiersz przyjdzie więcej czytelników, bo warto
report
Dziekuję Garbrysiu :)
report
robisz postępy, Albercie.
report
Dziękuję, na pewno postępy nie jest to tylko moją zasługą :)
report
dobry wiersz :)
report
Darek, miło Cię widzieć ! Dziękuję :)
report
dobrze mysli Gabrysia...widze ten obraz Albercie:_milego:)
report
Cieszy mnie, że udało się rozbudzić wyobrażnię... :) Dzięki za miłe słowa!
report
Drobiazg - gramatycznie tutaj mi coś nie gra - kształty bez formy wypełnia dolina ciszy / wypełniają dolinę ciszy Reszta bardzo zgrabna. Dobrego:)))
report
Dzięki za sugestię :) Jednak zostanę przy swoim rozwiązaniu... gdyz Twoja podpowiedz trochę zmnienia kontekst. Dal fajnie, że jesteś ! Pozdrawiam !!! :)
report
Środkowa cząstka niemalże haiku. Zatrzymuje.
report
Dzięki ! Pozdrawiam :)
report
"zimowy sen zaniemógł w nadmiarze"- podoba mi się ten wers szczególnie. Pozdrawiam :)
report
Dzięki za poczytanie ! Miło jak ktoś wyszczególni najtrafniejszy dla niego fragment :) Pozdrawiam !
report
najcelniejsze wydaje mi się "a formę znosi treść", często jest odwrotnie - przerost formy nad treścią
report
Dzięki Emma treść ponad wszystko ! Dzięki za poczytanie :) Pozdrawiam !
report
Dobrze że i mnie tu zniosło...działa na wyobraznię:) Bardzo:)
report
Dziękuję :) Ciepło pozdrawiam... w tych chłodnych klimatach :)
report
widziałam,,zatrzymałam ... :))
report
:))
report