skazani nie zawsze prawomocnie
siedzimy w pierdlu życia
okradani z uczuć na pukanego
żenimy bałach na wydrę
niektórzy liczą dni miesiące lata
ja nie
mam przecież dożywocie
"wyrok" - ja sądzę, że piszesz tutaj o życiu, które nie zawsze jest wymarzonym rajem i nie zawsze mamy na nie tak naprawdę wływ, najczęściej godzimy się biernie, bo przecież każdy z nas ma AŻ DOŻYWOCIE.
sprostuj mnie, jeśli źle odebrałam. Pozdrawiam.
twoj wiersz mozna odczytac dwuznacznie, mozna miec wyrok sadowy i siedziec, albo mozna miec dozywocie we wlasnym ciele...ale zenimy balach na wydre jest ciekawe? :)
:)) jak każdy. fajnie zdać sobie z tego sprawę. nieźle przeczytać. i przestać o tym myśleć. szkoda czasu :D lepiej pisać i kochać. ;))
report
Co staram się z różnym skutkiem czynić;)
report
:)
report
czasami piszemy podanie o zwolnienie warunkowe..albo czekamy na amnestię:))
report
Chyba do tych nie należę.Odsiedzę do końca;)
report
"wyrok" - ja sądzę, że piszesz tutaj o życiu, które nie zawsze jest wymarzonym rajem i nie zawsze mamy na nie tak naprawdę wływ, najczęściej godzimy się biernie, bo przecież każdy z nas ma AŻ DOŻYWOCIE. sprostuj mnie, jeśli źle odebrałam. Pozdrawiam.
report
nie muszę prostować masz rację...
report
Coś w tym jest..
report
dożywocie za życia - a wieczność po śmierci
report
wieczność niebytu.....
report
twoj wiersz mozna odczytac dwuznacznie, mozna miec wyrok sadowy i siedziec, albo mozna miec dozywocie we wlasnym ciele...ale zenimy balach na wydre jest ciekawe? :)
report